Tuesday, March 20, 2007

Żółw i zając. Polish

          

 

                 Żółw i  zając.

 

Ta historyjka jest o żółwiu i zającu.

 

Pewnego dnia żółw zapytał zająca: „Jak dojeżdżasz do pracy?”

 

„Samochodem”. Odparł zając.

 

„Mój samochód jest bardzo szybki.

 

A jak ty dojeżdżasz do pracy?”

 

„Rowerem. Mój rower jest bardzo wolny.” Odpowiedział żółw.

 

„Ha, ha, ha. Pościgajmy się!” Zaproponował zając.

 

„Dobrze”. Odpowiedział żółw z uśmiechem.

 

Następnego dnia, rankiem żółw i zając byli gotowi.

 

„Czy jesteście gotowi?” Zapytała wiewiórka, która była sędzią wyścigu.

 

Jeden, dwa, trzy, … strat!

 

Wszyscy przyjaciele klaskali i kibicowali. Zając jechał bardzo szybko – krętą drogą pod górę i z górki, przez pola, lasy i łąki.

 

Żółw jechał bardzo wolno i  wkrótce został daleko w tyle sapiąc i dysząc ze zmęczenia.

 

Zając widząc to pomyślał, iż jest taki piękny i słoneczny dzień, warto odpocząć i zdrzemnąć się w cieniu drzewa.

 

„Żółw i tak mnie nie dogoni”. Pomyślał i położył się pod drzewem. Po krótkiej chwili zasnął.

 

Żółw nie zatrzymywał się tylko wolno jechał dalej. Mijał łąki, lasy, pola, śpiącego zająca i uśmiechnął się.

 

„Może jadę  wolno, ale wciąż mogę wygrać ten wyścig”.

 

Nagle zając obudził się i zobaczył, że żółw dojeżdża do mety. Wskoczył na rower, ale już nie był w stanie być na mecie przed żółwiem.

 

Żółw wygrał wyścig!

 

Posted by mar at 21:47:46 | Permalink | No Comments »

Sunday, March 18, 2007

Stories in different languages.

We are teachers in a Primary School, and we are working with  tales in different languages, we have the fable “The Tortoise and the Hare” in English, Spanish and Estonian. It would be fantastic if you can help us and write it in your own language. Let’s see how long we can do this story!!!!!!!! If you can record the text, I can add the sound to the story and make a presentation.
You can see what we have about this story at:

http://www.educa.madrid.org/web/cp.seneca.madrid/haretortoise.pps

Thank you very much.

Mar

Posted by mar at 00:52:51 | Permalink | No Comments »